List do zboru w Głogowie

„Wielkim wrogiem prawdy często nie jest kłamstwo – świadome, obmyślane, nieuczciwe – lecz mit: uporczywy, przekonywający, nierealny”
J. F. Kennedy

W dniu 10 maja br. razem z moją żoną podjęliśmy decyzję o odłączeniu się od zboru świadków Jehowy zawiadamiając o tym listownie zarówno Towarzystwo STRAŻNICA jak i zbór, do którego należeliśmy: GŁOGÓW PIASTÓW. Niestety jak nam wiadomo nasza prośba aby list ten został publicznie odczytany nie została wysłuchana. Dodać należy, że list był adresowany do zboru.
Postanowiłem zatem tą drogą umożliwić wszystkim bliskim nam osobom zapoznanie się z treścią tego listu. Poniżej prezentuję go w całości – z wyjątkiem prywatnych adresów (wykropkowano).

Karina i Jacek Zahorscy                                       Głogów, dnia 10.05.2010.
ul. ……………………….
67-200 Głogów

Towarzystwo Biblijne i Traktatowe
Zarejestrowany Związek Wyznania
Świadków Jehowy w Polsce
Zbór „Głogów Piastów”
ul. Mechaniczna 13
67-200 Głogów

Drodzy Bracia !

My, Karina i Jacek Zahorscy, zam. w Głogowie przy ul. ………………… ze zboru „Piastów” w Głogowie pragniemy wyrazić następującą deklarację:
(1) Doktryny uczone przez Towarzystwo Biblijne i Traktatowe Strażnica są w naszym przekonaniu w znacznej mierze sprzeczne ze Słowem Bożym i uniemożliwiają nam głoszenie ich oraz naszą dalszą obecność  w zborze świadków Jehowy.
(2) Naszym  dalszym  drogowskazem  jest  Jezus  Chrystus  i  nauki  przedstawione  w   Piśmie Świętym.
(3) Jednocześnie wyrażamy zgodę na udział naszych dzieci: Oliwi i Oskara Zahorskich w zebraniach organizowanych przez Towarzystwo Strażnica oraz osobistym studium biblii prowadzonym przez świadków Jehowy, o ile zadeklarują taką wolę.

W związku z powyższym powiadamiamy o naszym odłączeniu i wycofaniu się ze współpracy z Towarzystwem Strażnica. Jednocześnie oświadczamy, iż tym samym wygasa nad nami władza Towarzystwa Strażnica sprawowana przez jego reprezentantów i zgodnie z naszym życzeniem wszelkie nasze związki zostają unieważnione raz na zawsze.

Zapewniamy o tym, iż czas spędzony pośród Was okazał się jak do tej pory najowocniejszy dla nas i naszego ducha w dotychczasowym życiu, poznaliśmy Boga i Jego ścieżki. Spotkaliśmy się także ze wspaniałymi i szczerymi ludźmi gotowymi trwać w Bogu i przejawiającymi miłość i zbożne oddanie. Szczególnie miło wspominamy takie osoby jak: Renata i Rafał Bielat, Dariusz i Małgorzata Syngajewscy, Dariusz i Alicja Habrowscy, Olga Podlak, nieżyjący już Michał Podlak i Arnold Jędrzejczak oraz wiele innych osób, których nie sposób tu wymienić. Spotkało nas wiele dobrego, gdyż dzięki konkretnym braciom i siostrom z naszego zboru mogliśmy się budować i rozwijać duchowo.

Z tej samej gorliwości dla Pana naszego Jezusa Chrystusa, Jego nauki, z której staliśmy się członkiem zboru, dzisiaj musimy go opuścić. Nie sposób na łamach tego listu opisać dlaczego i z jakich konkretnie powodów. Powiemy jedynie, iż ze względu konfliktu naszego sumienia, który to widoczny był i jest dla Was choćby w postaci nie zgłaszania się na zebraniach, opuszczaniu ich, nie głoszeniu od drzwi do drzwi. Może powiecie, iż przez te ostatnie lata duchowo chorowaliśmy, jednak uważamy, że poznając Pismo Święte i prosząc w modlitwie o zrozumienie, o ducha prawdy, jedynie „Badaliśmy czy tak się rzeczy mają”, do czego przecież jak sami wiecie zachęca Pismo. Niemniej zapewniamy Was bracia, iż mamy miłość dla Boga naszego, Jehowy i Jego syna Jezusa Chrystusa jak i do prawdy. Z tego ostatniego powodu nie możemy pewnych nauk głosić i rozpowszechniać bliźnim jako świadkowie Jehowy.

Piszemy to po to, abyście wiedzieli, iż opuszczając zbór nie odwracamy się od tego co święte, ani od wiary w zmartwychwstanie, ai od tego co przygotował Sprawiedliwy Bóg dla tych, którzy Go miłują. Jednak obecne zrozumienie słowa naszego Pana nie pozwala nam świadomie dalej trwać w wielu naukach Świadków Jehowy. Nie chcąc grzeszyć przeciwko własnemu sumieniu, czynić wbrew sobie rzeczy, które nie są z naszego punktu widzenia słuszne, zdecydowaliśmy się odejść od zboru.

Zabraniamy Strażnicy i jej przedstawicielom wykluczenia nas albo zniesławiania naszego nazwiska lub naszych osób w jakikolwiek sposób (KK art 212). List ten może być odczytany publicznie (wręcz o to prosimy) jedynie pod warunkiem, że nie zostanie pominięta żadna z jego części.

I w końcu, oświadczamy, że czujemy się wolni w służeniu naszemu Stwórcy Jehowie zgodnie z głosem sumienia, stosując się do rad wyłuszczonych w Piśmie Świętym, gwarantuje nam to także Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej.
Z poważaniem

Podpisano:          Karina Zahorska
Jacek Zahorski

Do wiadomości:
– Towarzystwo Biblijne i Traktatowe Zarejestrowany Związek Wyznania Świadków Jehowy w Polsce, ul. Warszawska 14, 05-830 Nadarzyn,
– Renata i Rafał Bielat, ul. ……………………………………